Umiem tańczyć sama.

Ostatnie dni były ciężkie. Jakiś wirus mnie wziął z zaskoczenia i rozłożył na łopatki.
Ale to nic.

To było potrzebne bo zaczęłam wreszcie myśleć.

Brawo.

No bo ja nie jestem herbatą, ani zupą pomidorową ani czekoladą, żeby mnie wszyscy lubili.

Pomyślcie.

Ile czasu tracimy na ludzi, którzy wydają nam się ważni w pracy, szkole etc. Żeby tylko nas zaakceptowali, zjedli z nami obiad, poszli do sklepiku szkolnego, pogadali o komiksach.

Im bardziej zabiegamy o ich uwagę myśląc, że są jacyś super kosmiczni i WOW, to bardziej zapominamy o sobie.
Właśnie to przerabiam – za bardzo mi zależy na zdaniu innych ludzi. Analizuje, stresuje się niepotrzebnie co źle na mnie wpływa.

Po co to wszystko?

Przecież jestem fajna.
Mam swój kosmos.
Panna Lola to coś więcej niż zdjęcia na Instagramie. To mój Świat, do którego Was zaprosiłam. Bo co mi tam?
Zostaną Ci co chcą.

Dzięki rysowaniu poznałam tylu cudnych ludzi, że aż sama nie wiedziałam, że tak można.

I niech tak zostanie.

Szanujcie się. Swój czas, swoje zdanie, swoje emocje.
Piękni ludzie wtedy sami przychodzą.

Zawsze.

 

Lola

16195830_1413411058678818_5143135907189878548_n

img_1804

img_1951

img_2072

img_2014

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *