Trudne lekcje kochania siebie.

Zabierz się na spacer do lasu.

Na ciastko do cukierni.

Do kina i na trochę wina.

Nie śpij w makijażu.

Bierz długą kąpiel.

Pierwsza cegła.

Naucz się uśmiechać bez uśmiechu.

Patrz w oczy bez patrzenia w oczy.

Uciekaj daleko myślami, ale żeby być mimo wszystko blisko.

Druga cegła.

Nigdy nie pozwól się zatracić jak w tej piosence.

 

 

 

Trzecia cegła.

 

Początek muru.

 

Ale czy o to chodzi?

 

No to zacznijmy od nowa.

 

Jak to jest kochać samą siebie?

 

  • kupić sobie rękawiczki, pudrowo różowe.
  • palić wszędzie cynamonowe świeczki.
  • tańczyć w pokoju do tej piosenki

 

albo udawać Marion w tym numerze

ach te moje kocie ruchy.

  • pić earl grey’a w nieprzyzwoitych ilościach
  • oglądać stare filmy i płakać ze śmiechu bo Adolf Dymsza

 

Nie bać się życia, bo nie jest się z cukru. Tylko to serce czasem kruche jak porcelanowa filiżanka.

Ale to nic.

 

Jestem jak robot – dokręcę, wkręcę, naoliwię a klucz dostępu będzie tylko mój,

Chyba.

 

Lola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *