Love Story – czyli miłość w obrazkach.

Dzisiaj mam dla Was coś wyjątkowego.

Coś nad czym pracuję odkąd tylko rysuję, czyli od zawsze. Ten projekt ewoluował przez wiele lat.

Ale to jestem ja.

To jest moja historia. Od początku do końca. Przeżyłam to kilka razy. I z każdym razem boli tak samo. I cieszy tak samo. I motylki są zawsze inne.

I pocałunki smakują zawsze inaczej. I noce są samotne a potem nagle ciepłe i pełne czułości.

img_1601 img_1602 img_1603 img_1604

 

Chciałam się też z Wami podzielić nagraniem radiowym. Przez dłuższą chwilę mówię o tym jak to jest z rysowaniem u mnie, co mnie inspiruję i dlaczego jestem taka a nie inna.

Mam nadzieję, że nie przerazi Was mój głos.

he he he.

 

 

Napiszcie swoją Love story.

Ja mam teraz dużo czasu i zakochuje się sama w sobie, po to, żeby ktoś inny mógł to zrobić. Może kiedyś.

Kiedyś na pewno.

Buziaki,

Lola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *