Gdybym była Panną Retro.

Gdybym była Panną Retro to nosiłabym wielkie okulary i tkwiła z nosem w wierszach Gałczyńskiego.

Wszędzie chodziłabym pieszo, by widzieć i czuć nieco więcej.

W uszach grałby mi Jazz i Edith Piaf.

13962954_1135733209821607_1710444789137398038_o

Piekłabym nocami torty trzypiętrowe i słuchała radio z muzyką klasyczną.

Gdybym była Panną Retro nosiłabym czarny płaszcz do kolan i różowy beret.

Stukałabym obcasami po kocich łbach i w każdej kieszeni miała chusteczki i miętówki.

A w torebce szminkę.

12309818_982348148493448_4706298243221094518_o-2

Czerwoną.

Gdybym była Panną Retro to szukałabym miłości, ale to pewnie miłość odnalazłaby mnie.

 

 

Jak kochać to na zawsze.

Jak kraść to miliony.

Kochałabym na zawsze i już. Bo miłość jest prosta.

 

image_fsgrd1_fotor_collage

Jest On.

Jest Jazz.

Jest stara kamienica.

Koniec lata.

Jest wino czerwone wytrawne i gorzka czekolada.

 

 

Są rozmowy do 03:00 nad ranem.

Co sklejają serce i duszę.

Jest milczący Pan Taksówkarz.

Są dwie ważne sukienki.

Dużo pasiastych koszulek.

Dotyk, uśmiech.

Pocałunek.

Proste.

Więc gdybym była Panną Retro, to wszędzie rysowałabym Jednorożce.

Ups.. wydało się.

image_7

 

Oto ja.

Lola.

Panna Lola.

Zaczynam od nowa.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *