Freelancing – droga do wolności?

Czy bycie freelancerem sprawia, że komfort naszego życia jest lepszy?

Co to w ogóle znaczy?

Czy to jest wolność?

 

mem1

 

Na takie i inne pytania miałam szansę odpowiedzieć w zeszłym tygodniu w ramach spotkań Koła Naukowego touchpoint w fundacji FOOD THINK TANK na wrocławskim Nadodrzu.

 

Żeby było jasne, to

 

Freelancing dla mnie, nie jest drogą do wolności

 

Szok, niedowierzanie, ale że jak? – Mniej więcej takie reakcje namalowały się na twarzach ludzi, którzy przyszli na spotkanie. Nieco też zbiłam z pantałyku Pana prowadzącego. A że ostatnio mam talent do zaskakiwania ludzi, to wcale mnie te miny i reakcje nie zaskoczyły.

Czy bycie freelancerem sprawia, że komfort naszego życia jest lepszy?

Moim zdaniem nie. W moim życiu poczucie bezpieczeństwa wiąże się też z tym, że nie martwię się o to, czy mam za co zapłacić rachunki. Ogromnym wsparciem psychicznym jest moja praca zawodowa, w której zarabiam i zbieram ogromne doświadczenie, które mogę wykorzystywać w swojej pracy Freelancera. Śmiało mogę powiedzieć, że nie bałabym się być tylko na ‚freelansie’, mając drugą osobę w swoim życiu. I tutaj nie chodzi o milionera ani o księcia z bajki a raczej o kogoś, kto jest wsparciem i w razie czego sobie poradzimy. Ale teraz niczym prawdziwa kobieta pracująca codziennie biegam do biura, potem do domu, spacer z psem, jakieś porządki i siadam do rysowania. Nie zawsze udaje mi się utrzymać stały rytm dnia ze względu na moje ostatnie problemy zdrowotne, ale taki czas na zatrzymanie się i oddech też jest bardzo, bardzo ważny.

Ostatnio miałam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy KŁOSY. Zastanawialiśmy się przez chwilę z Piotrkiem co zrobić, żeby nie zatracić się w swojej pasji. Wyszło na to, że zwierzęta są zawsze dobrym pomysłem. Mnie przed przeginaniem hamuje Kora. Codziennie walczę sama ze sobą o lepszą organizację czasu i samodyscyplinę. Na każdym polu. Zawodowym, życiowym, kobiecym. I chociaż częściej teraz upadam, to wiem, że w tym roku stanę bezpiecznie na nogi.

Bo właśnie zawsze chodzi o poczucie bezpieczeństwa.

Bycie wolnym, to nie tyko kwestia tego, że zamiast na ósmą rano biec do biura w szałowej sukience, to siadam w piżamie w Muminki i rysuję – to jest super przez pierwszy tydzień.

Bycie wolnym to samodyscyplina, której nauczysz się najlepiej na stażu, w pracy kreatywnej. Ale nie tylko.

Moim zdaniem nie da się być od razu Freelancerem. Trzeba ciężko pracować, bo dla mnie freelancing, to nagroda.

Nagroda za ciężką pracę, za upór i dążenie do celu.

Na spotkaniu padło wiele pytań. Na przykład to jak organizuje sobie czas. Jak to jest, że po pracy wracam do pracy.

Mam to szczęście, że mam podzielną uwagę. Mogę więc jednocześnie rysować i oglądać filmy dokumentalne o seryjnych mordercach, kosmosie, Muminki, Przyjaciół albo słuchać starych piosenek.

Mnie rysowanie napędza.

Sprawia, że jestem szczęśliwa i spełniona. Mam dzięki temu odwagę marzyć i te marzenia zamieniać w swoje cele a cele rozpisywać jak mapę do nowego życia.

Dzięki rysowaniu osiągnęłam już bardzo dużo.

Mam pracę, pasję, swoje wewnętrzne rozterki zamieniam na bajki, ilustracje i pisanie. Piszę dużo i bardziej rozumiem swoje uczucia.

Rysowanie mnie układa na nowo. Rysowanie jest wszystkim.

Czy kiedyś będę żyła tylko na „freelansie” ?

Dałam sobie czas do trzydziestki. Jeszcze wiele nauki przede mną. Wiele nowych inspirujących ludzi.

Teraz myślę najdalej tydzień do przodu. Kiedyś mnie tu nie było. Byłam za bardzo w swoich marzeniach i oczekiwaniach wobec samej siebie, zamiast w rzeczywistości.

I tak dzięki temu zmarnowałam wiele czasu. Więc na spacerach z Korą praktycznie nigdy nie słucham muzyki. Spaceruję będąc tu i teraz. Planuję kolejne dni, ustalam w głowie priorytety, wyciszam stres.

Samodyscplina to klucz do wszystkiego.

Ciągle się jej uczę, ale wiem, że wdrożona i stosowana przynosi niesamowite efekty.

Pytań padła cała masa, niestety gdybym chciała opisać tutaj całe spotkanie, to wyszedłby poemat.

Tymczasem zajawiam Wam luźno temat i dyskutujcie –  czym dla Was jest freelancing?

Lola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *