Co mi dała Jesień.

Jesień:

Cynamon
świece lawendowe
ciasto z jabłkami
mydło korzenne
zapach kawy
randki w IKEA
przeprowadzka
Jego ramiona
jeszcze niespokojne sny
stare filmy o miłości
niekończący się deadline
wystawy
litry wypitego wina
jeden ‚zgon’ po grzańcu
litry zielonej herbaty
zapach świeżego prania
gotowanie dla Niego

‚odkąd Cię poznałam chodzę w sukienkach’

nowa muzyka
Beksińscy
pudrowy róż
brokatowe taśmy
mój własny jednorożec
długie rozmowy.

L.

1 thought on “Co mi dała Jesień.

  1. Dzień Dobry.Panno Lolu, jestem pod wrażeniem.No, no i zapachy i kolory i sukienki.Wszystko pewnie opruszone wanilią.Bo pudrowy róż raczej dla Pań starszych.Dziękuję i serdecznie pozdrawiam .Ps. Na jesień uwielbiam szarlotkę, ale taką z jabłkami „kosztele”. Zna Pani ten smak?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *