• Lola i muzyka,  Życie i cynamon

    Bye, bye 2016! – czyli rok w piosenkach.

    W muminkowej piżamie postanowiłam dodać jeszcze jeden wpis. Nie ma mnie bez muzyki. I piękne jest to, że w tym roku towarzyszyła mi cały czas. W pociągach, taksówkach, nocami na małej kanapie kiedy piłam wino i mówiłam komuś wszystko. Chciałabym móc czarować. Ale nie, nie cofnęłabym czasu. Chcę pamiętać każdy dźwięk, zapach. Każdy szum w mojej głowie. Każdy niewidzialny uśmiech i ciepło drugiej dłoni. Każdą łzę i chwilę zwątpienia. Każdy ciężki poranek i bezsenną noc. Każdy pocałunek.   Niektórych piosenek nie umiem już słuchać. Ale to minie. Bo to zawsze mija. Oto moja playlista.       Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec   Sierpień Wrzesień Październik   Listopad…