• Bez kategorii,  nowosci

    Miłość i Walentynki.

    Miłość. Kiedy o niej myślę, to widzę przysłowiową „orkę na ugorze”, która doprawiona hajem i motylkami w brzuchu jest jedną wielką niekończącą się przygodą. Poniżej wklejam jeden z moich ostatnich zapisków Kiedyś miałam w głowie taki zbiór myśli, kiedy czułam się samotna. Niby wszystko było dobrze bo lubiłam siebie i to, że nie miałam chłopaka mnie nie określało ale marzyłam o tym, żeby ktoś mi zrobił kanapkę. Nazwałam to „kwestia kanapki z szynką i serem” bo taki prosty przysmak pamietam z dzieciństwa. Mama szykowała nam często talerz kanapek już w kuchni. Na dużym talerzu szykowała posmarowane już masłem, z serem i szynką, ogórkiem i pomidorem. Dzbanek cieplej herbaty i kolorowe…

  • Bez kategorii,  nowości,  nowosci

    Walentynkowe nowości!

    Dzień dobry, dzień dobry! Za miesiąc TEN dzień – uwielbiany i znienawidzony przez wszystkich jednocześnie.   Walentynki. Z tej okazji moje serce przepełnione miłością, przygotowało dla Was nowe propozycje, które znajdziecie w ofercie.         JESTEŚ MOIM KOSMOSEM      Czy tu trzeba wiele, żeby podbić czyjeś serce jak kosmiczną planetę? Niech obraz mówi sam za siebie, a subtelny podpis postawi kropkę nad „i” w słowie „Miłość” Portret kosmiczny jest malowany czarnym tuszem z białymi i złotymi dodatkami. Powstaje na specjalnym papierze do akwareli i po wyschnięciu dzieje się na nim kosmiczna magia. Idealny jako prezent na walentynki i nie tylko. Warto przy wręczaniu wspomnieć, że ktoś jest…

  • Bez kategorii

    Inktober 2019!

      Halo, Halo!   Proszę państwa,   pierwszy tydzień rysowania za nami! Kto się cieszy? Ja się cieszę bardzo. Bo praktycznie codziennie rysuję, tworzę i wymyślam. Czuję jednak, że w środku się ciut wypalam i jestem przebodźcowana ilością kontaktu ze światem poprzez Instagram. Nie mogę doczekać się listopada i błogiej ciszy, transformacji w jesieniarę na całego. Oj tak, warto czasami sobie tak po prostu zniknąć. Tymczasem jestem aktywna na tyle ile mogę i łapię chore ilości inspiracji, które mnie paradoksalnie dołują zamiast motywować. Może ktoś mnie zrozumie … Ale to nic, w listopadzie zapadnę w Muminkowy sen chociaz na kilka dni i bardzo się z tego cieszę. Kiedy stworzyłam listę,…